Zapach wolności

Macie czasem tak, że konkretne zapachy przywołują wam konkretne wspomnienia? Ja ostatnio czuję permanentny zapach wolności. Z tym mi się kojarzy zapach jeziora 🙂 Zapach rozpalonej słońcem skóry schłodzonej w przejrzystej tafli jeziora. Miękka trawa wygnieciona pod ręcznikiem. Krople wody spływające z kosmyków włosów. Połyskujący na skórze olejek do opalania miesza się w powietrzu z … Czytaj dalej Zapach wolności

Reklamy

Poczuj miętę!

Od jakiegoś czasu zwiększyła się świadomość społeczeństwa w temacie spożywczym. Wzrósł popyt na te wszystkie bio i eko artykuły spożywcze i nie tylko. Może i na ludziach z miasta robi to wrażenie ale na tych ze wsi, którzy mają własne ogródki już niekoniecznie 😛 Nie mówię, że warzywa z ekologicznych upraw to podpucha czy coś … Czytaj dalej Poczuj miętę!

Nie taka dzika droga czyli podróż za jeden uśmiech

Kiedy jakiś miesiąc temu wracając z podróży w góry zabrałam się do lektury "Dzikiej drogi" Cheryl Strayed poczułam, że jest niesamowicie inspirująca. Sama zapragnęłam spakować plecak i rozpocząć wędrówkę. Od dawna mam świadomość, że podróże, oprócz tego, że poszerzają horyzonty, to niesamowicie "wietrzą głowę". Chociaż wracałam z gór z naładowanymi bateriami to myśl o wędrówce … Czytaj dalej Nie taka dzika droga czyli podróż za jeden uśmiech

Ekstaza w proszku

Jakiś czas temu chwaliłam się Wam kaszubskim złotym trunkiem dlatego dzisiaj opowiem Wam o kolejnym produkcie 18+, bardzo popularnym na Kaszubach. Pierwszy raz zetknęłam się z nią w Austrii podczas wyjazdu studenckiego. Tam, a także w Niemczech jest wciąż dobrze znana i używana. Bohaterką dzisiejszego wpisu jest.... UWAGA... (werble) Tadam! szacowna Pani tabaka 😛 Tabaka to … Czytaj dalej Ekstaza w proszku

Złoty trunek

Zauważyliście tę nową modę/trend? Wystarczy pójść do lidla, kauflandu czy innej biedronki i bez większego problemu znajdziecie jakąś perełkę, świeżynkę odradzającego się rynku browarniczego. Powstają nowe lub odradzają się po wielu latach- małe, starannie dbające o swój produkt browary. Nigdy nie byłam znawczynią czy smakoszem piwa, mimo hektolitrów studenckiego spożycia 😛 Jednak dzisiaj o wiele … Czytaj dalej Złoty trunek

Dlaczego Wenecja jest przereklamowana?

Zanim sprawdziłam to sama bardzo często słyszałam takie właśnie opinie. Najczęściej jednak od osób, które nigdy w Wenecji nie były. Dlaczego jednak zdecydowałam się tam jechać? Po pierwsze dlatego, że gdy w pierwszej klasie szkoły podstawowej odrabiając zadanie domowe, które, mimo, że brzmiało: "Jaki kraj chciałbyś/chciałabyś odwiedzić i dlaczego?" w odpowiedzi wymieniłam między innymi Wenecję … Czytaj dalej Dlaczego Wenecja jest przereklamowana?